Kameralny Ślub Sylwii i Mariusza

Listopad to szczególny pod wieloma względami miesiąc. Jest to okres zabaw oraz wróżb andrzejkowych, ale również są to tak zwane ostatki przed zbliżającym się Adwentem. Jest to końcówka roku kościelnego i zarazem ostatnia w danym roku liturgicznym szansa na zawarcie związku małżeńskiego.  Tak było w przypadku tej oto pary, dla której zwieńczeniem roku był ich ślub kościelny.  Sylwia i Mariusz postanowili ślubować sobie w tym wyjątkowym czasie wzajemną miłość, biorąc sobie na świadka Pana Boga i zgromadzonych na ich kameralnej uroczystości ślubnej gości. Miałem okazję tam być i uwiecznić dla nich ten wyjątkowy w życiu każdej młodej pary dzień. Wyjątkowość tego dnia wręcz dało się wyczuć w powietrzu do tego stopnia, iż wychodząc z kościoła zaskoczył on nas wspaniałą zimową scenerią, o której przed rozpoczęciem uroczystości można było wyłącznie pomarzyć. Scenografia zimowa pozwoliła nam uzyskać cudowny efekt fotografii ślubnej na białym, śnieżnym tle. Zdjęcia ślubne w padającym śniegu mają bowiem swój wyjątkowy i niepowtarzalny klimat.

Zapraszam do obejrzenia kilku moim zdaniem wyjątkowych kadrów z tego wydarzenia, a wszystkich zainteresowanych moimi usługami fotografii ślubnej do kontaktu i rezerwacji wolnych terminów.

Fotografia ślubna to ta, która od fotografa wymaga wiele umiejętności i doskonałego wyczucia chwili. Każdy chce bowiem by reportaż ślubny z jego wyjątkowego dnia był równie wyjątkowy jak sama uroczystość. Ja również dążę do tego by moja praca była wykonywana starannie, i jak najlepiej. Nie wiem czy mi się to udaje, to zawsze pozostawiam sugestywnej ocenie klienta i widza.